Toyota Avensis

Co to jest podatek ekologiczny od używanego samochodu?

23 stycznia 2024

Podatek ekologiczny na używany samochód może zaniepokoić właścicieli starszych pojazdów. Jest on wprowadzany przez kraje Unii Europejskiej, by chronić środowisko i zapobiec dalszej zmianie klimatu, m.in. ograniczając emisję dwutlenku węgla. Polska również zobowiązała się do jego wprowadzenia. Na czym polega podatek ekologiczny? Wyjaśniamy.

Wysokość podatku ekologicznego — jakie są kryteria?

Nowy podatek od samochodów spalinowych ma służyć promocji bezemisyjnego transportu, a w praktyce przyczynić się do eliminacji aut najbardziej zanieczyszczających środowisko. Wprowadza on rewolucję na rynku samochodów używanych, bo zakup najmniej ekologicznych pojazdów może przestać się opłacać. Może to również oznaczać przyrost liczby ofert aut "z wyższej półki". Co warto wiedzieć na temat tzw. podatku spalinowego?

Ile wyniesie podatek ekologiczny?

Czy będzie można mówić o wysokich cenach aut używanych po wprowadzeniu nowego podatku? To zależy przede wszystkim od zasad jego nakładania, a te nie są jeszcze dokładnie ustalone. Jak podają niektóre media, na początku ma obowiązywać jednorazowa opłata rejestracyjna. W 2026 roku ma się ona zmienić w opłatę stałą — podatek spalinowy, który będzie naliczany każdego roku za użytkowanie auta spalinowego. Obejmie on emisyjne samochody sprowadzane i krajowe.

Jakiej kwoty można się spodziewać? Na razie trudno to określić. Można jednak sprawdzić, jak podatek od niespełniania normy emisji spalin wygląda w innych krajach. W Bułgarii płaci się podatek od każdego auta spalinowego, a jego wysokość jest naliczana od mocy silnika – 0,60-3,22 euro od każdego kW. Z tego wynika, że za 2-litrowy silnik o mocy 110 kW bułgarscy kierowcy muszą zapłacić ok. 350 euro (ok. 1500 zł). W Holandii jednorazowa opłata wynosi średnio 650 euro (ok. 2800 zł).

Zobacz także: Leasing auta używanego – ile lat może mieć samochód?

Kryteria naliczania opłaty spalinowej

Rynek samochodów używanych w Polsce cieszy się sporym zainteresowaniem, dlatego oczekuje się informacji, jakie będą kryteria naliczania nowego podatku. Najprawdopodobniej znaczenie będą miały poniższe czynniki:

  • rok produkcji pojazdu — starsze używane samochody nie będą spełniać norm,
  • normy emisji spalin (EURO) - auta o niższej emisji spalin będą opodatkowane mniejszą kwotą,
  • stopień emisji dwutlenku węgla (CO2) - im mniejszy, tym niższy podatek,
  • stopień emisji tlenków azotu (NOx) - im niższy, tym kierowca mniej zapłaci.

Podsumowując, im starszy pojazd, czyli mniej ekologiczny i z większą emisją szkodliwych substancji, tym jego właściciel zapłaci wyższy podatek ekologiczny. Ma to doprowadzić do wyeliminowania samochodów zanieczyszczających środowisko, a w konsekwencji – w długofalowym okresie – spowolnienie zmian klimatycznych.

Jakie mogą być potencjalne skutki wprowadzenia podatku ekologicznego?

Z analizy danych bazy CEPiK wynika, że średni wiek samochodu zarejestrowanego w Polsce wynosi 14 lat. Wielu Polaków jeździ więc stosunkowo starymi autami. Nowe przepisy mogą więc wpłynąć na rynek samochodów używanych, co pewnie najbardziej odczują właściciele pojazdów najstarszych i najmniej ekologicznych. Być może propozycja dodatkowej płatności skłoni wielu z nich do wymiany starego auta na nowsze.

Cel wprowadzenia podatku ekologicznego

Wprowadzenie nowego podatku od samochodów spalinowych jest wymogiem, który Polska musi spełnić, aby dostosować się do unijnego prawa. Jednak nasz kraj nie jest wyjątkiem. Takie opłaty ponoszą wszyscy kierowcy w Unii Europejskiej. I choć ten podatek wzbudza pewne kontrowersje musimy pamiętać, że głównym celem jest działanie proekologiczne, a więc doprowadzenie do niższej emisji dwutlenku węgla, ochrona środowiska i walka ze zmianami klimatu. Skorzystają na tym wszyscy.

Oczywiście wprowadzenie podatku ekologicznego ma również inne, poboczne cele, ale nie mniej ważne. Chodzi m.in. o:

  • zniechęcenie kierowców do użytkowania pojazdów, które są szkodliwe dla środowiska,
  • skłonienie właścicieli starych, nieużywanych samochodów do ich utylizacji (wiele takich pojazdów blokuje miejsca parkingowe, również w centrach miast),
  • zachęcenie kierowców do zakupu ekologicznych aut elektrycznych.

Po polskich drogach jeździ wiele starych samochodów, więc ich właściciele mogą czuć się zaniepokojeni wprowadzanymi opłatami. To naturalne. Patrząc jednak na tę kwestię w szerszej perspektywie, widzimy, że skorzystają na tym wszyscy. Zmniejszy się bowiem nie tylko ilość zanieczyszczeń, ale i poprawi się również bezpieczeństwo na drogach.

Podatek ekologiczny od pojazdów — czy będą jakieś zwolnienia?

Co do zasady, zwolnieni z opłat będą wyłącznie właściciele pojazdów elektrycznych (czyli też ekologicznych pojazdów używanych). Podatek nie będzie dotyczył prawdopodobnie też:

  • pojazdów wojskowych,
  • aut zabytkowych,
  • pojazdów do celów specjalnych (np. karetek),
  • jednośladów i skuterów śnieżnych.

Czy w kontekście wprowadzanych zmian kredyt na samochód używany to dobry pomysł? Jeśli zdecydujesz się na zakup stosunkowo nowego pojazdu, podatek ekologiczny nie będzie stanowił dużego obciążenia. Auta kilkuletnie spełniają wygórowane normy spalin, dlatego ich przyszli kierowcy nie muszą obawiać się wysokich opłat dodatkowych. Nowe restrykcje najbardziej uderzą we właścicieli pojazdów najstarszych — kilkunasto-, czy nawet kilkudziesięcioletnich.

Zobacz także: Mój elektryk. Skorzystaj z rządowej dopłaty do zakupu nowego pojazdu elektrycznego